Decyzja

W tym roku niestety nie dojedziemy do Moree i nie spotkamy starych znajomych, tak juz postanowilismy wiec cicho sza, basta, trzeba isc do przodu! Jedziemy na polnoc,w gorki, na pewno nie jedna przygoda przed nami!

4 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. No nareszcie jakieś wieści i dzięki Bogu pozytywne, a i Krisowi wena wróciła :).
    To nasyćcie się tymi pięknymi widokami , wykopcie sobie może jakiś diamencik i wracajcie do nas.
    Myślący nieustannie o Was Jedliczaki

    OdpowiedzUsuń