Zielone wzgorza, upal, woda, rozrzucone gdzieniegdzie skaly, czerwona ziemia.
Minibus zbliza sie z wolna do celu. Wyrwy w asfalcie wieksze sa niz pozostala powierzchnia bitumiczna, silnik warczy, samochod z 28 pasazerami na pokladzie skacze na kamieniach i dziurach, zwalnia, przyspiesza.
Droga do Kono jest trudna.
Niezliczone palmy, kokosowce, bananowce, mangowce, drzewa bawelnianie, zielen po horyzont opasajaca rowniny i wzgorza.
Czasem przed oknami pojawiaja sie zielone od salaty, kukurydzy, kasawy pola uprawne, pola ryzu z uwijajacymi sie przy zbiorach kobietami.
Widoki jak z raju i ta ziemia czerwona, rdzawa, pomaranczowa, ziemia obfita w porze doszczowej w wode - wiec zyciodajna;
ziemia ponadto zlotodajna, ziemia w ktorej Bog - jak sadza niektorzy, diabel jak mowia inni ukryl Skarby!
-Wszyscy kopia! Wszyscy ale to wszyscy kopia! Ojcowie, matki, dzieci - powie za chwile spotkany wlasciciel jednej z kopaln diamentow w dystrykcie Kono - wlasnie mijamy tablice z napisem Welcome!
Kurz na drodze, kurz w powietrzu, kurz w gardle, w uszach, na twarzy, we wlosach, na szyi, na ubraniu.
Ta sama czerowna ziemia, ten sam czerwony proszek rozdrobniony, zwielokrotniony, uniesiony w powietrze podmuchem wiatru, pedem kol, upadkiem przedmiotu, po prostu ruchem ulicy.
Zakurzone miasto, raczej miasteczko Koidu. A kurz w tym miejscu oznacza jedno, ze miejsce zyje!
Tutaj kupuje sie, sprzedaje sie, wymienia sie. skup kruszcu, skup kamieni, skup zlota, diamentow, skup kawy i kakao. Kto moze skupuje, kto moze handluje, kto moze sprzedaje, wszyscy kopia! Chocby dla sprobowania szczescia oplaca licencje, zdobeda pozwolenie, kupia lopate, sito i mise - zaczna.
Gdy jednak zaczna skonczyc nie moga. Kopia i kopia.
Okolica jest juz mocno wyeksploatowana, ale ciagle sa miejsa gdzie moza sprobowac - a moze sie znajdzie ten jeden jedyny niewieli kamien.
To w tej okolicy znaleziono rekordowy kamien, a okolice Kono, Tongo Field i Kenemy byly niedawno diamentowym pepkiem swiata.
Kenema wita nas przyjaznie, Potoru i Tiwai Island daje nam nauczke, a Bo - sie okaze! :)
Wlasnie tu dotarlismy!
Kris
Minibus zbliza sie z wolna do celu. Wyrwy w asfalcie wieksze sa niz pozostala powierzchnia bitumiczna, silnik warczy, samochod z 28 pasazerami na pokladzie skacze na kamieniach i dziurach, zwalnia, przyspiesza.
Droga do Kono jest trudna.
Niezliczone palmy, kokosowce, bananowce, mangowce, drzewa bawelnianie, zielen po horyzont opasajaca rowniny i wzgorza.
Czasem przed oknami pojawiaja sie zielone od salaty, kukurydzy, kasawy pola uprawne, pola ryzu z uwijajacymi sie przy zbiorach kobietami.
Widoki jak z raju i ta ziemia czerwona, rdzawa, pomaranczowa, ziemia obfita w porze doszczowej w wode - wiec zyciodajna;
ziemia ponadto zlotodajna, ziemia w ktorej Bog - jak sadza niektorzy, diabel jak mowia inni ukryl Skarby!
-Wszyscy kopia! Wszyscy ale to wszyscy kopia! Ojcowie, matki, dzieci - powie za chwile spotkany wlasciciel jednej z kopaln diamentow w dystrykcie Kono - wlasnie mijamy tablice z napisem Welcome!
Kurz na drodze, kurz w powietrzu, kurz w gardle, w uszach, na twarzy, we wlosach, na szyi, na ubraniu.
Ta sama czerowna ziemia, ten sam czerwony proszek rozdrobniony, zwielokrotniony, uniesiony w powietrze podmuchem wiatru, pedem kol, upadkiem przedmiotu, po prostu ruchem ulicy.
Zakurzone miasto, raczej miasteczko Koidu. A kurz w tym miejscu oznacza jedno, ze miejsce zyje!
Tutaj kupuje sie, sprzedaje sie, wymienia sie. skup kruszcu, skup kamieni, skup zlota, diamentow, skup kawy i kakao. Kto moze skupuje, kto moze handluje, kto moze sprzedaje, wszyscy kopia! Chocby dla sprobowania szczescia oplaca licencje, zdobeda pozwolenie, kupia lopate, sito i mise - zaczna.
Gdy jednak zaczna skonczyc nie moga. Kopia i kopia.
Okolica jest juz mocno wyeksploatowana, ale ciagle sa miejsa gdzie moza sprobowac - a moze sie znajdzie ten jeden jedyny niewieli kamien.
To w tej okolicy znaleziono rekordowy kamien, a okolice Kono, Tongo Field i Kenemy byly niedawno diamentowym pepkiem swiata.
Kenema wita nas przyjaznie, Potoru i Tiwai Island daje nam nauczke, a Bo - sie okaze! :)
Wlasnie tu dotarlismy!
Kris
Tak naprawde to sprawdzamy teren i chyba tu zostaniemy.
OdpowiedzUsuńJutro inwestycja w lopate i kilof :)
Brithu
Pismo mówi -" szukajcie ,a znajdziecie " :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia !
Jedliczaki
Tak,tak szukajcie - przysłowie afrykańskie mówi też "cierpliwość może ugotować kamień"
OdpowiedzUsuńM.D.