Na poczatek

Jest goraco, siedzimy w kafejce, internet ledwo dziala, mamy brudne nogi i jest cudownie :)
Niebawem  napiszemy kilka slow wiecej, teraz tylko najwazniejsze- zyjemy ;)
Przekazujemy Wam troche slonca i ciepla z zakurzonej Sukuty!
K & A & K

12 komentarzy:

  1. Wiedzialam ze odzyskacie sily jak tylko postawicie stope na czarnym ladzie! Pozdrawiam i dziekuje za slonce :)Agata

    OdpowiedzUsuń
  2. No Siostra! Powodzenia na afrykańskim szlaku!
    BRAT
    p.s. U nas zimno i leje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm zazdroszczę tej energii która w Was wstępuje jak tylko jesteście w trakcie kolejnej African Journey... :) Ściskam i pozdrawiam z KRK gdzie też leje ;)
    Saba

    OdpowiedzUsuń
  4. Ah, zazdroszczę, słońca, piachu brudu i w ogóle :) Dbajcie tam o siebie, żebym nie musiała się martwić :P No i piszcie trochę więcej, bo ja mam ciągle Wasz niedosyt, a teraz to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, a nasza.... kustyka w domu, na nic nie przydatna... chociaz wielblada by poprowadzila albo pot z czola wytarla....pozdro Ziomale z Cork!

    OdpowiedzUsuń
  6. Buziaki dla Was i uważajcie na siebie!!!!!
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochani wędrowcy - my z południa Pl też trzymamy za Was kciuki i serdecznie pozdrawiamy czekając na nowe wieści.
    Powodzenia !
    Jedliczaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej...chodzimy waszymi sladami (w sieci) nie brudzac sobie stop :) pozdrawiamy trzymajcie sie G&L

    OdpowiedzUsuń
  9. No Krzychu,podziwiam zapal.Sloneczko sie przyda bo w Cork leje i plucha,Buziole dla Ani.Mangany

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszymy się z każdej wiadomości, będziemy śledzili waszą
    wędrówkę. Czekamy na dobre wieści.
    Rysiu i Grażyna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej druga "siostro Szeherezady"
    "Doświadczenie człowieka podróżującego po wszystkich kontynentach przeczy temu,co widzimy w telewizjii.
    Kapuściński-nie ogarniam swiata"
    buziaczki!!
    mama

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasiu,
    Życzymy powodzenia, trzymamy kciuki za ciebie i resztę uczestników tej wyprawy. Życzymy żeby wszystko udało się jak najlepiej, żeby na waszej drodze stanęli tylko ci życzliwi, żeby was omijały zawieruchy.
    Trzymajcie się.
    Kasiu już za tobą tęsknimy. I choć wiemy, że najlepiej czujesz się w podróży spełniając swoje marzenia, to już nie możemy się doczekać twojego powrotu do domu.
    Pozdrawiamy gorąco
    Rodzina Kubiaków

    OdpowiedzUsuń